Wielu rodziców zna ten obrazek aż za dobrze. Dziecko w domu jest rozmowne, pomysłowe i pełne energii, ale gdy ma odpowiedzieć przy tablicy, wystąpić na szkolnej akademii albo odezwać się w większej grupie, nagle zamyka się w sobie. Czerwieni się, spuszcza wzrok, mówi bardzo cicho albo w ogóle milczy.
Czy można coś z tym zrobić?
Choć wielu rodziców szuka rozwiązań w rozmowach, książkach czy dodatkowych zajęciach edukacyjnych, często zapominamy o czymś bardzo ważnym. Pewność siebie nie rodzi się wyłącznie w głowie. W dużej mierze buduje się również poprzez doświadczenia płynące z ciała, ruchu i pokonywania własnych ograniczeń.
To właśnie dlatego gimnastyka i akrobatyka mogą być dla niektórych dzieci jedną z najlepszych szkół odwagi.
Lęk przed oceną jest czymś naturalnym. Każdy człowiek chce być akceptowany przez grupę.
Problem pojawia się wtedy, gdy obawa przed porażką staje się tak silna, że dziecko zaczyna:
W dzisiejszych czasach dzieci są oceniane niemal nieustannie. Szkoła, media społecznościowe, porównywanie się z innymi, zdjęcia, filmy i komentarze sprawiają, że wiele z nich zaczyna wierzyć, że musi być idealne.
Tymczasem rozwój wymaga czegoś zupełnie odwrotnego – zgody na popełnianie błędów.
Dziecko rozpoczynające przygodę z gimnastyką bardzo szybko odkrywa jedną ważną rzecz.
Nikt nie przychodzi na pierwszy trening i od razu nie wykonuje przewrotów, gwiazd czy bardziej zaawansowanych elementów.
Każda umiejętność wymaga:
Na sali treningowej błędy nie są powodem do wstydu. Są częścią procesu nauki.
To niezwykle cenna lekcja, która później przenosi się także na szkołę, relacje z rówieśnikami i codzienne życie.
Pewność siebie nie pojawia się nagle.
Powstaje wtedy, gdy dziecko doświadcza sytuacji, które początkowo wydawały się trudne, a później okazują się możliwe do pokonania.
Dla jednego dziecka takim wyzwaniem będzie pierwszy przewrót.
Dla innego:
Każdy taki sukces wysyła do mózgu ważny komunikat:
„Dałem radę.”
Z czasem tych doświadczeń jest coraz więcej, a wraz z nimi rośnie poczucie własnej skuteczności.
Coraz więcej badań pokazuje, że aktywność fizyczna wspiera nie tylko rozwój mięśni, ale również rozwój emocjonalny.
Regularny ruch pomaga:
Dziecko, które regularnie doświadcza sukcesów podczas treningu, zaczyna inaczej patrzeć również na wyzwania poza salą.
Jeżeli nauczyło się wykonać ćwiczenie, którego wcześniej się bało, łatwiej uwierzy, że poradzi sobie także z odpowiedzią przy tablicy czy szkolnym występem.
Wielu rodziców obserwuje ogromną zmianę podczas pierwszych pokazów gimnastycznych.
Dzieci, które kilka miesięcy wcześniej nie chciały odezwać się do nowych kolegów, nagle prezentują swoje umiejętności przed dziesiątkami osób.
Oczywiście często towarzyszy temu stres.
I właśnie o to chodzi.
Dziecko uczy się, że:
To doświadczenia, których nie da się nauczyć wyłącznie z książek.
Warto podkreślić, że celem gimnastyki nie jest zamiana każdego dziecka w ekstrawertyka.
Nieśmiałe dzieci nie muszą stać się głośne i przebojowe.
Prawdziwa pewność siebie oznacza coś innego.
To umiejętność działania pomimo niepewności.
Dziecko nadal może być spokojne, wrażliwe i introwertyczne, a jednocześnie potrafić:
Rodzice dzieci uczęszczających na gimnastykę często zauważają zmiany, które początkowo wydają się niezwiązane ze sportem.
Dziecko:
To właśnie dlatego wielu trenerów i psychologów uważa, że największą wartością sportu nie są medale ani dyplomy.
Najcenniejsze jest budowanie charakteru.
Niektórym wydaje się, że pewność siebie jest cechą wrodzoną – że jedne dzieci po prostu ją mają, a inne nie.
W rzeczywistości jest ona budowana przez doświadczenia.
Każdy mały sukces, każde pokonane wyzwanie i każda chwila, w której dziecko robi coś mimo strachu, wzmacniają jego wiarę we własne możliwości.
Gimnastyka i akrobatyka tworzą do tego idealne warunki.
Bo czasem największym sukcesem dziecka nie jest perfekcyjnie wykonany przewrót czy gwiazda.
Czasem największym sukcesem jest odwaga, by spróbować.