Wielu rodziców zauważa u swoich dzieci coś, co trudno jednoznacznie nazwać. Dziecko często się potyka, wpada na meble, ma trudność z łapaniem piłki, szybko się zniechęca podczas zabaw ruchowych albo unika aktywności sportowych. Czasem słyszy wtedy etykietkę: „po prostu nie jest sportowe”.
Tymczasem w większości przypadków nie chodzi o brak talentu, ale o niewykształconą koordynację ruchową — umiejętność, którą można rozwijać dokładnie tak samo jak czytanie czy liczenie.
Co ciekawe, specjaliści zauważają, że współczesne dzieci coraz częściej mają z tym trudności. Powód? Mniej spontanicznego ruchu, więcej siedzenia i mniej naturalnych bodźców rozwijających ciało.
I właśnie tutaj pojawia się gimnastyka oraz akrobatyka.
Koordynacja ruchowa to zdolność organizmu do wykonywania płynnych, precyzyjnych i kontrolowanych ruchów. To współpraca między:
mózgiem,
układem nerwowym,
mięśniami,
równowagą,
orientacją przestrzenną.
Dzięki niej dziecko potrafi:
utrzymać równowagę,
szybko reagować,
kontrolować swoje ciało,
uczyć się nowych ruchów,
czuć pewność podczas aktywności fizycznej.
Brzmi sportowo? W rzeczywistości to umiejętność potrzebna… każdego dnia.
Jeszcze kilkanaście lat temu dzieci rozwijały ją naturalnie:
✔ wspinały się po drzewach
✔ biegały godzinami na podwórku
✔ skakały przez kałuże
✔ balansowały na murkach
Dziś dużą część tych doświadczeń zastąpiły ekrany i siedzący tryb życia.
Nie chodzi o krytykę technologii — problem polega na tym, że mózg dziecka potrzebuje ruchu trójwymiarowego, którego tablet ani telefon nie są w stanie zapewnić.
Efekt?
słabsza równowaga,
wolniejsze reakcje,
mniejsza świadomość własnego ciała,
większa niepewność ruchowa.
Gimnastyka i akrobatyka należą do sportów najbardziej wszechstronnie rozwijających układ nerwowy dziecka.
Podczas jednych zajęć dziecko:
obraca się,
skacze,
podpiera,
balansuje,
zmienia kierunki ruchu,
pracuje symetrycznie całym ciałem.
To ogromna ilość bodźców dla mózgu.
Każdy przewrót, stanie na rękach czy ćwiczenie równoważne to dla układu nerwowego trening podobny do rozwiązywania skomplikowanego zadania logicznego.
Mózg uczy się planować ruch, przewidywać i reagować szybciej.
Rodzice często zauważają po kilku miesiącach treningów coś zaskakującego:
👉 dziecko szybciej łapie piłkę
👉 lepiej reaguje podczas zabaw
👉 rzadziej się przewraca
👉 porusza się pewniej
To efekt pracy nad tzw. reakcją sensomotoryczną — czyli połączeniem bodźca i reakcji.
W gimnastyce dziecko stale musi:
reagować na polecenia trenera,
kontrolować równowagę,
dostosowywać ruch do sytuacji.
Układ nerwowy zaczyna działać sprawniej — a refleks poprawia się naturalnie.
Najciekawsze jest to, że zmiany nie kończą się na sporcie.
Rodzice często zauważają poprawę w codziennym życiu dziecka:
Dziecko przestaje bać się ruchu i nowych wyzwań.
Ruch wspiera rozwój połączeń nerwowych odpowiedzialnych za uwagę.
Dzieci uczą się kontrolować napięcie mięśniowe.
Rower, rolki, pływanie czy inne sporty przychodzą szybciej.
Wbrew pozorom nie tylko bardzo ruchliwe.
Gimnastyka szczególnie pomaga dzieciom, które:
są nieśmiałe ruchowo,
szybko się zniechęcają,
unikają WF-u,
mają słabszą równowagę,
wydają się „ostrożne” fizycznie.
To właśnie one często robią największy postęp.
Nie.
Koordynacja to umiejętność rozwijana poprzez powtarzalność i odpowiednio dobrane ćwiczenia. Zajęcia gimnastyczne są prowadzone stopniowo — od prostych elementów do bardziej zaawansowanych.
Najważniejszy jest proces, nie spektakularne akrobacje.
Między 5. a 10. rokiem życia mózg dziecka ma ogromną plastyczność. To okres, w którym najłatwiej rozwijają się zdolności ruchowe.
To trochę jak nauka języka obcego — im wcześniej, tym naturalniej.
Umiejętności zdobyte w tym czasie zostają na całe życie.
Choć z boku wygląda to jak zwykłe ćwiczenia, dla dziecka jest to:
nauka kontroli ciała,
budowanie pewności,
rozwój refleksu,
trening koncentracji,
przygotowanie do innych sportów.
A wszystko w formie ruchu i dobrej zabawy.
Koordynacja i refleks nie są cechą wrodzoną zarezerwowaną dla sportowców. To zdolności, które można rozwijać — szczególnie w dzieciństwie.
Gimnastyka i akrobatyka pomagają dzieciom lepiej czuć swoje ciało, szybciej reagować i poruszać się z większą pewnością nie tylko na sali treningowej, ale również w codziennym życiu.
Czasem wystarczy kilka miesięcy regularnych zajęć, by dziecko, które wcześniej mówiło „nie umiem”, zaczęło mówić: „spróbuję jeszcze raz”.
Umów dziecko na zajęcia na przykład w Celsport Łódź